Uzdrowiciel Duchowy Egzorcysta i Nauczyciel uzdrawianie na odległość uzdrowiciel duchowy i egzorcysta
duchowy uzdrowiciel egzorcysta i duchowy nauczyciel Jozef Ciuraj Przekazy Pieniężne

.

  

  Home

  Aktywna Droga Duchowa

  Bioenergetyczna  Diagnoza

  Czyszczenie Umysłu

  Czy Wiesz, że...

  Egzorcyzmy

  Klub Duchownego

  Nie Dla Wszystkich

  Negatywne Promieniowanie

  Obchodzenie Świąt

  Pancerz Ochronny

  Pomoc Duchom

  Przekazy Duchowe

  Przyczyny Zachorowań

  Schizofrenia/Opętanie

  Słowniczek Duchowy

  Techniki Uzdrawiania

  Trująca Woda Chlorowana

  Usuwanie Klątw

  Uzdrawianie Poprzez Mózg

  Windowanie Dusz

  Woda z Boską Energią

  Zdrowe Odżywianie

  Zakupy Online



alkoholizm nałóg choroba alkoholowa  Opinie

reinkarnacja inkarnacja życie po życiu  Artykuły i Komentarze 

uzdrowicielduchowy.com - uroda i zdrowie

uzdrowicielduchowy.com: duchowy uzdrowiciel



Śmierć Lacha Kaczyńskiego - To nie zamach.


Przekaz Ministrantum w sprawie wypadku samolotowego delegacji z prezydentem Polski Lechem Kaczyńskim 10 kwietnia 2010 koło Smoleńska w zachodniej Rosji.

Józefie.

 
Ta katastrofa musiała się wydarzyć, aby ludzie przestali mieszać się w sprawy Katynia.

Zginęli ci którzy najbardziej w tę sprawę byli zaangażowani. Ludzie muszą wiedzieć, że robią krzywdę duchom, które tam, jako istoty ludzkie zginęły.


Te duchy nie mogą odejść, bo grzebanie w historii ich tu zatrzymuje. One są tu na siłę ściągane, bo niektórzy ludzie na siłę chcą wygrzebywać stare fakty.


Istoty te faktycznie przeżyły niezaplanowaną zbrodnię, ale one chcą, aby ich zostawić w spokoju. Istoty te chcą nareszcie odejść i te, co zostały proszą o przeprowadzenie ich na druga stronę.

Katastrofa ta ma pokazać ludziom, że ten, kto miesza w przeszłości i na siłę ściąga istoty duchowe musi ponieść za to konsekwencję. Ci ludzie wykorzystywali tą tragedię do swoich celów, oni chcieli udowodnić komuś prawdę, o której już i tak wszyscy wiedzą.

Tym duszom, które zginęły w katastrofie potrzebna jest pomoc. Niechaj przejdą na drugą stronę z istotami, które oni na siłę ściągnęli dla swoich celów. Niech już nigdy nikt nie zajmuje się sprawą Katynia, bo będą w dalszym ciągu wyciągane z tego konsekwencje.


To była przestroga i miejmy nadzieję, że już nikt nigdy nie będzie ściągał na siłę na ziemię dusz, które zostały przeprowadzone do świata ducha.

TO NIE BYŁ ZAMACH.


Pamiętać o zbrodni trzeba, ale nie można bez końca jej odgrzebywać. Boją się także te dusze, które teraz zginęły w wypadku samolotowym. Obawiają się, że teraz, z większa siłą ludzie będą łączyć nową historię ze starą.

Józefie przeprowadź te dusze, ale zabezpiecz je, aby żadna już siła ich tu, do miejsca tych kaźni nie ściągnęła.

Ministantum.

 
W tym samym dniu 11 kwietnia inny mój uczeń z Polski, na moje polecenie zapytał o tą katastrofę z Kaczyńskim.
 
...Zapytałem na medytacji Stwórcę o wypadek, odpowiedział, że to nie był zamach, tylko błąd pilotów i upartość Kaczyńskiego, który z ręką w kieszeni stojąc w kabinie pilotów dopilnowywał żeby wyładowali.

Piloci byli skłonni zmienić kierunek i odlecieć w inne miejsce  tak jak wieża kontrolna ich prosiła, jednak prezydent był nieustępliwy...

 
Kilka godzin przed katastrofą delegacji z prezydentem Lechem Kaczyńskim, ten oto sen miała jedna z moich najstarszych uczennic z Polski:
9 na 10 kwietnia w nocy miałam sen. Byłam w jakimś kościele przy chórze, po prawej stronie stało kilka osób i ja im podawałam komunię. W lewej ręce trzymałam piękny, duży złoty kielich. Opłatki były duże i były zamoczone w jakimś płynie.
 
Podawałam komunię grupie kobiet i mężczyzn, którzy stali wokół mnie w półkolu. Ja do nich podchodziłam. W tej grupie rozpoznałam żonę prezydenta, Marię Kaczyńską.
 
Po lewej stronie też była grupa ludzi, ale oni komunii nie chcieli.

Mój komentarz.
 
Windowanie, czy inaczej odprowadzanie dusz do nieba, to jedno z moich zadań tu na tej planecie i to polecenie już wykonałem. Tak więc nie trzeba już nic robić w tej sprawie.
 
Rocznie odprowadzam setki tysięcy dusz do nieba. Są to zazwyczaj dusze, które zagubiły się, lub zapracowały sobie w międzyświecie na powrót do domu.
 
Ta tragedia, to kolejny przykład, który wyraźnie nam pokazuje, że emocje takie jak litość, współczucie i żal nie tylko mogą być przyczyną poważnych kłopotów zdrowotnych, ale są też bardzo poważnym problemem dla istot duchowych.
 
Żal, litość, współczucie i inne podobne emocje są negatywnymi i są często przyczyną tragedii. W tym konkretnym przypadku straciło swoją wypracowaną pozycję i pochodzenie duchowe wiele z tych dusz, gdyż były zatrzymane tu na ziemi przez ludzi współczujących i żałujących.
 
Taka sytuacja jest gratką dla tamtego (tamten), który zawsze na takie dusze poluje. To nie „tylko” przerwane edukacji duchowej. To także bardzo poważne zagrożenie życia dla ducha, który kiedy złapany przez tamtego, jest więziony, aż do całkowitego zniewolenia. Kiedy tamten duszę upisze, ona już nigdy nie może przejść na Boską stronę.
 
Jest to praktycznie zbrodnia w Prawie Bożym i istota winna temu, ma to przestępstwo na swoim sumieniu i ponosi za to surowe konsekwencje. Jedną z konsekwencji jest spadek na niższy poziom duchowy i utrata części, albo nawet całości majątku duchowego.
 
Ciemnota duchowa, jaka panuje na tej planecie i tak zwane nauki religijne, są przyczyną wielu tragedii ludzi i istot duchowych.
 
Niech wspomnę tutaj o religijnym zakazie rozwodów. Nakazują „duchowni” trać w związkach skażonych, w których katowany jest współmałżonek, lub oba wzajemnie znęcają się nad sobą, a co gorsza bardzo cierpią dzieci.
 
Zanieś temu „duchownemu” sakiewkę z dolarami, a już znajdzie powód do unieważnienia ślubu. Przeciętna „opłata”, o jakich słyszę tu w Ameryce jest $1,000.
 
W Prawie Bożym rozwody są konieczne, kiedy w związku jest terror, lub też miłość wygasła.
 
Aborcja. Nie może się w tą decyzję wtrącać absolutni nikt, tylko matka ma prawo decyzji.
 
Pogrzeby, które są robione w żałobie i smutku, w czarnych negatywnych kolorach. Są nacje, jak Hindusi i Cyganie, u których ceremonie pogrzebowe są robione w białych pozytywnych kolorach i nie w żalu, czy smutku. To jest właściwe postępowanie.
 
Jak w wypadku śmierci postępować?
 
Otóż duszy trzeba życzyć, aby przeszła tam, gdzie sobie zasłużyła i przeszła to światła bezpiecznie. Duszy trzeba pomóc dostać się do nieba, jeżeli tam jest oczywiście jej miejsce. Jest to bardzo niebezpieczna chwila dla każdej duszy, tak jak zejście z nieba do kolejnego życia.
 
W tych przypadkach nie powinno się kontaktować z duchownymi, chyba, że, jest się w 100% przekonanym, że jest to osoba, która nie jest z lewicy (fałszywy ksiądz).
 
Fałszywy ksiądz, jest w ogóle nie ma kontaktu z Bogiem, tylko z tamtym. Niestety, znalezienie prawdziwego duchownego praktycznie graniczy z cudem.
 
Poza tym, ciemnota i strach przed tym, co ludzie powiedzą z pewnością nie zmieni myślenia i postępowania u ludzi, jeszcze na wieki. Znaczy to, że dusze nadal będą cierpieć i wiele z nich totalnie przepadnie.
 
   




uzdrawianie duchowe

News 



©2010 UzdrowicielDuchowy.com [uzdrawianie duchowe]. Wszelkie prawa zastrzeżone.